Reprezentacja Polski pokonała San Marino 2:0 w swoim drugim meczu eliminacji do M¦ 2010. Licz± się cenne trzy punkty, jednak styl gry polskich piłkarzy pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Najlepszym tego przykładem był pocz±tek meczu: już w 3 minucie spotkania San Marino powinno prowadzić, ale Łukasz Fabiański doskonale obronił strzał Andy'ego Selvy z rzutu karnego.
Polacy zdobyli pierwszego gola w 36 minucie. W zamieszaniu pod bramk± gospodarzy, najlepiej zachował się Łukasz Piszczek, który uderzył piłkę w kierunki bramki San Marino pomiędzy nogami obrońców. Strzał jeszcze zdołał sparować Simoncini, lecz przy dobitce Smolarka był bezsilny i to Polacy mogli cieszyć się z prowadzenia.
Po przerwie Leo Beenhakker zdecydował się zdj±ć z boiska Marka Saganowskiego a w jego miejsce wprowadzić zaledwie 20-letniego zawodnika Lecha Poznań, Roberta Lewandowskiego. Była to bardzo dobra decyzja, gdyż kilka minut po wej¶ciu Lewandowski zdobył drugiego gola dla "Biało-Czerwonych" dobijaj±c piłkę po strzale Smolarka.
Ciesz± 3 punkty, ale maj±c na uwadze fakt, że San Marino to outsider zajmuj±cy ostatnie miejsce w rankingu FIFA z zerowym dorobkiem punktowym, a Polska jest w 30-tce, można było oczekiwać czego¶ więcej po naszych piłkarzach..