07.09.2008 12:34
Komentarze [6]
Na antenie Polsatu Sport w programie Cafe News, Artur Wichniarek poinformował oficjalnie o rezygnacji z gry w "Biało-czerwonych" barwach. Napastnik Arminii Bielefeld nie wykluczył jednak powrotu do kadry, ale dopiero jak będzie prowadzona przez innego szkoleniowca niż Leo Beenhakker.
Wichniarek skrytykował styl gry reprezentacji Polski pod wodz± Holendra, szczególnie podczas sobotniego meczu ze Słoweni±, zremisowanego 1:1.
"Ogl±dałem mecz ze Słoweni±, jego wynik mówi sam za siebie, szkoda straconych dwóch punktów. To Beenhakker wysyła powołania, a nie Wichniarek, gdyby było inaczej to byłbym w kadrze. Oczywi¶cie to przykre. Na pewno nie czuję się z tym dobrze, dlatego podj±łem decyzję, że nie będę grał w reprezentacji Leo Beenhakkera i tak będzie. Czynię tak, ponieważ nie czuję się potrzebny tej reprezentacji, zawsze jestem pomijany przy powołaniach a utrzymuję się w odpowiedniej formie i strzelam bramki. Z tego co wiem nie pasuję do koncepcji trenera, której w czasie wczorajszego meczu nie było widać
(...)
Przygotowałem już pismo do prezesa PZPN Michała Listkiewicza, w którym jako zawodnik wyja¶niam, że nie chcę aby mnie brano pod uwagę przy powołaniach, wy¶lę je w poniedziałek. Przy kolejnym selekcjonerze będę chciał jednak udowodnić, że mimo 31 lat nadaję się do gry w reprezentacji, swoimi występami w klubie będę chciał sprawić, żeby mnie chociaż sprawdzono" - powiedział Wichniarek.
Artur Wichniarek został wybrany piłkarzem sierpnia Bundesligi.
W pierwszym trzech meczach nowego sezonu pierwszej ligi niemieckiej, Polak strzelił cztery gole i zaliczył jedn± asystę.
Po raz ostatni Wichniarek zagrał w reprezentacji Polski w lutowym meczu towrzyskim z Czechami (grał pierwsze 45 minut i nie wyróżnił się niczym szczególnym), który Polacy wygrali 2:0.