Mundial 2022 - Aktualności
  Ostre strzelanie w meczu Algierii z Koreą Południową
22.06.2014 22:51
Nadspodziewanie dobre widowisko zaprezentowali nam piłkarze Algierii i Korei Południowej. W tym meczu padło aż 6 bramek: Algierczycy pokonali rywali 4:2.
Zwycięstwo reprezentacji z Afryki zbliżyło ją do awansu do 1/8 finału Mundialu w Brazylii. W ostatnim meczu grupowym Algieria zagra z Rosją, a Korea Południowa zmierzy się z pewną już awansu Belgią.
Już w 4 minucie meczu dał o sobie znać sędzia, który nie podyktował rzutu karnego dla Algierii po faulu na Feghoulim.
Dzisiaj sprawiedliwość była jednak po odpowiedniej stronie boiska. Lepiej grający w pierwszej połowie Algierczycy rozwiązali worek z bramkami w 26 minucie, gdy Medjani popisał się długim podaniem do Slimaniego, a ten nic nie robił sobie z koreańskiej defensywy i przelobował Junga.
Dwie minuty później do dośrodkowania z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Halliche i podwyższył na 2:0. Jeszcze przed przerwą dzieła zniszczenia dokonał Djabou wykorzystując podanie od Slimaniego.
W pierwszej połowie Koreańczycy zaprezentowali się kiepsko, z kolei ich rywali odgrywali mecz życia.
Druga połowa była bardziej zacięta. W 50 minucie kontaktową bramkę zdobył H.M.Son, który wykorzystał błąd algierskich obrońców i nie dał szans Mbolhiemu.
Algieria nie dała się tak łatwo dojść i w 62 minucie po kapitalnej akcji Brahimiego i Feghouliego bramkę na 4:1 zdobył ten pierwszy.
Dziesięć minut później Koreańczycy zdobyli kolejną bramkę kontaktową: po dośrodkowaniu w pole karne, strzelał H. M. Son, piłka po nogach obrońców algierskich trafiła do J.C. Koo, który dopełnił formalności z bliska pakując piłkę do siatki.
Zawodnicy z Azji złapali drugi oddech od czasu do czasu poważnie zagrażając bramce strzeżonej przez Mbolkiego, jednak na więcej nie było ich dzisiaj stać.
Algieria - Korea Południowa 4:2 (3:0)
Belgia pewna awansu po wygranej z Rosją | Portugalia rzutem na taśmę uratowała remis z USA |






